Forum Indie Rock & Stuff Strona Główna Indie Rock & Stuff
towarzystwo wzajemnej adoracji pod przykrywką forum ambitnej muzyki popularnej
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

The Libertines
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 41, 42, 43  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Indie Rock & Stuff Strona Główna -> Rule, Britannia! / The Libertines
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lady
amoureuse de Paname


Dołączył: 02 Paź 2005
Posty: 14176
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Paname

PostWysłany: Nie 18:20, 30 Kwi 2006    Temat postu:

I love Sally Brown, cudowna szanta. Też kiedyś nienawidziłam, ale człowiek nauczył się kochać wszystko, czego tknęli się The Libertines...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
City Girl
the man who would be king


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 2070
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Cieszyn

PostWysłany: Czw 10:47, 04 Maj 2006    Temat postu:

Prośba:
jak ktoś moze niech mi prześle dema ze stron B Libsów
zalezy mi najbardziej na "paln A" i "Legs 12" jeżeli sie nie myle
dzieki zgóry
[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
City Girl
the man who would be king


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 2070
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Cieszyn

PostWysłany: Sob 22:07, 06 Maj 2006    Temat postu:

nie potrafie ich już słuchać, nie wiem co się ze mna dzieje, ani DPT, ani BS, mam ich cholernie dość, a jak widze ich zdjecia to chce mi sie ryczeć, jeżeli są osobno nie czuje tego co kiedyś czułamsluchająć ich, teraz zawsze mam doła
cholera mam nadzieje że to się nie wypala.....
no niech ktoś mi wysle proszeeee
bo umre
ale mnie chyba nikt nie lubi
jestem zła na Carla I Pete
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mrtchn
quadratisch. praktisch. gut.


Dołączył: 04 Paź 2005
Posty: 5697
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Poznań

PostWysłany: Sob 22:20, 06 Maj 2006    Temat postu:

Powrót do góry
Zobacz profil autora
czołgaj się
zły syn dla matki


Dołączył: 31 Paź 2005
Posty: 7370
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: zewsząd

PostWysłany: Sob 22:29, 06 Maj 2006    Temat postu:

Artysta z ciebie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
City Girl
the man who would be king


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 2070
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Cieszyn

PostWysłany: Sob 22:32, 06 Maj 2006    Temat postu:

super
ale chyba musze sobie zrobic przerwe
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lady
amoureuse de Paname


Dołączył: 02 Paź 2005
Posty: 14176
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Paname

PostWysłany: Nie 0:26, 07 Maj 2006    Temat postu:

Zrób sobie przerwę, posłuchaj czegoś zupełnie innego. To minie, doświadczony muzyczny lekarz Ci to mówi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
City Girl
the man who would be king


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 2070
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Cieszyn

PostWysłany: Nie 8:04, 07 Maj 2006    Temat postu:

codziennie budzi mnie radio BIS, dzis obudzili mnie historią o Luteranizmie zaraz potem puscili The Kllers a potem The Libertines koncertową wersje What Became of the Likely Lads i sie poryczałam, piosenke przerwali po drugiiej wzrotcy gdyż był czas na widomości, wściekłam sie i wyłączyłam radio
tak zrobie sobie przerwe to mi się przyda...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
klaudia
sugar, spice and everything nice


Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 1484
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: disco 2000

PostWysłany: Nie 16:15, 07 Maj 2006    Temat postu:

hm. miałam tego nie pisać. ale muszę muszę teraz. pamiętam jak pierwszy raz zobaczyłam teledysk do 'up the bracket' jezu, to było coś niesamowitego. wtedy poczułam: 'to jest to!' byłam taka zadowolona, że chciałam wyrzucić telewizor przez okno Wink [ale bałam się tego cholernego irlandczyka i tak po tym, jak zaczęłam krzyczeć musiałam wysłuchiwać 'fuck you kid' aha aha]. właściwie od tego się zaczęło. pokochałam ich od razu. później poznawanie 1 płyty, pierwsze upadki [jak się później okazało nie ostatnie]... jednak ja cały czas wierzyłam. i kiedy czytałam w kolejnych 'teraz rockach', necie, że trwają przygotowania do nowej płyty, że the libertines podali kilka tytułów nowych songów moja radość naprawdę nie znała granic. oczywiście się nie zawiodłam 'the libertines' zrobiło na mnie ogromne wrażenie. to cały czas byli MOI CHŁOPCY. po przejściach, ale tak samo cudowni i kochani. ale wszyscy wiedzą co się działo. a ja nadal wierzyłam, że wszystko będzie tak jak dawniej. ale nie było. po definitywnym rozpadzie płakałam tygodniami. a potem złość. straszna złość! 'nie, nie będę ich słuchała! po co mi oni!'. nie wytrzymałam nawet 1 dnia. bardzo ciężko było mi się z tym pogodzić. do teraz się nie udało. może już nie przeżywam tego tak bardzo jak kiedyś, ale nadal podczas słuchania 'the libertines' prędzej czy później wybucham płaczem. do każdej piosenki na 'DiA' dorobiłam własną ideologię. a najbardziej to już chyba do the 32nd of december. dlatego też, przez pewien okres czasu nie mogłam jej słuchać. na 'waterloo to anywhere' też czekałam na petera. pomimo tego, że minęło już trochę czasu, ja nie umiem inaczej. wiadomo, że oni już nigdy razem nie zaśpiewają. że pete nie będzie taki jak kiedyś. ale ja... jestem idiotką. i mam jakieś głupie złudzenia. eh. bez sensu... no właśnie. zawsze jak zaczynam pisać [mówić] o libsach wychodzi stos bzdur. przepraszam. dlatego też staram się nie wypowiadać w tych tematach. ale teraz naprawdę musiałam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Charlotte
bigger than the sound.


Dołączył: 13 Lis 2005
Posty: 2005
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 16:21, 07 Maj 2006    Temat postu:

to ładne
zazdroszczę wam trochę tych emocji
uwielbiam libsów, ale nigdy nie będę tego tak przeżywać i nie będę ich słuchać codziennie
ostatnio w ogóle ich nie słucham, bo po chwili mam ochotę włączyć coś innego
:/
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Everythings
the man who would be king


Dołączył: 13 Kwi 2006
Posty: 1231
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: rock'n'roll land

PostWysłany: Nie 17:27, 07 Maj 2006    Temat postu:

ja ich słucham codziennie. też pamiętam jak to się zaczęło poprostu lecieli u mnie w winampie w odtwarzaczu, wszędzie cały czas. teraz słucham przynajmniej jednej piosenki na dzień. takie przyzwyczajenie od którego nie mogę sie oderwać. naprawdę szkoda że nie chociaż nagrają jeszcze kilku piosenek bo napewno były by one takie same jak ich poprzednie-cudne. na pocieszenie pozostaje DPT i BS.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
City Girl
the man who would be king


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 2070
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Cieszyn

PostWysłany: Nie 19:03, 07 Maj 2006    Temat postu:

DPT i BS to dla mnie za mało, jednak nie potrafie o nich przestac myslec..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
czołgaj się
zły syn dla matki


Dołączył: 31 Paź 2005
Posty: 7370
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: zewsząd

PostWysłany: Nie 19:18, 07 Maj 2006    Temat postu:

Ja tak sobie myślę, że chyba wiem mniej więcej, jak to widzicie. Ja już tak nie umiem patrzeć. Może na szczęście - ale jedno wiem - Libertines to dla mnie najświeższa dawka energii od czasu poznania się z White Stripes. I to jest zajebiste.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
City Girl
the man who would be king


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 2070
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Cieszyn

PostWysłany: Nie 19:28, 07 Maj 2006    Temat postu:

Libertines jest jak epidemia ogarnia Cie całego i nie chce ustąpic..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
matinee
freethinker


Dołączył: 02 Paź 2005
Posty: 8507
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: the poetry society

PostWysłany: Pon 16:00, 08 Maj 2006    Temat postu:

czołgaj się napisał:
Ja tak sobie myślę, że chyba wiem mniej więcej, jak to widzicie. Ja już tak nie umiem patrzeć. Może na szczęście - ale jedno wiem - Libertines to dla mnie najświeższa dawka energii od czasu poznania się z White Stripes. I to jest zajebiste.


Czyli doznales jednak 'oswiecenia'Wink

Zazdroszcze tym, ktorzy poznali ich przed rozpadem. Bardzo.
Choc z drugiej strony gdy pierwszy raz uslyszalam Can't stand... nic o nich nie wiedzialam poza tym, ze jest to swietna piosenka.
A pozniej zaczylam czytac wszystko co jest dostepne w necie na ich temat i przezywac kazda wiadomosc sprzed dwoch lat, roku...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Indie Rock & Stuff Strona Główna -> Rule, Britannia! / The Libertines Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 41, 42, 43  Następny
Strona 7 z 43

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin