Forum Indie Rock & Stuff Strona Główna Indie Rock & Stuff
towarzystwo wzajemnej adoracji pod przykrywką forum ambitnej muzyki popularnej
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Dirty Pretty Things
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 20, 21, 22 ... 59, 60, 61  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Indie Rock & Stuff Strona Główna -> Rule, Britannia! / The Libertines
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Charlotte
bigger than the sound.


Dołączył: 13 Lis 2005
Posty: 2005
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 22:39, 09 Kwi 2006    Temat postu:

DiA łatwiej przyswajalne? nieeee
ponad połowa forum zaakceptowała tę płytę dopiero po dość długim czasie
a byliśmy do niej naprawdę pozytywnie nastawieni Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maddie
Die beste M. aller Zeiten.


Dołączył: 03 Paź 2005
Posty: 3110
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Brln.

PostWysłany: Nie 22:42, 09 Kwi 2006    Temat postu:

na DiA są lepsze piosenki. sądzę, że trzeba było się przyzwyczaić właśnie do kiepskiej produkcji.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kofeina



Dołączył: 03 Kwi 2006
Posty: 81
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: ski

PostWysłany: Nie 22:52, 09 Kwi 2006    Temat postu:

my polacy mamy taką mentalność, że nigdy nie doceniamy tego, co dostajemy. tej płyty mogło nie być.
da da da, dajmy spokój, idźmy spać Wink

ja się cieszę, wy się do tej płyty przekonacie, daję dwie dychy, szafę i moją gitarę, jea!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lady
amoureuse de Paname


Dołączył: 02 Paź 2005
Posty: 14176
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Paname

PostWysłany: Nie 23:57, 09 Kwi 2006    Temat postu:

A ja nie mogę spać. Szyja, kark i plecy bolą mnie od potrząsania głową do rytmu. Nie mogłam dziś rano się podnieść, musiałam się sturlać z łóżka na podłogę i dopiero wtedy wstałam. Dawno się nie było na żadnym koncercie, w tym problem. Ciało się odzwyczaiło. A przecież to nie był koncert, to tylko 'nijaka' płyta...

Johnny, chyba masz sklerozę. Słuchałam tej płyty w całości trzy razy (sic!) i pamiętam każdy dźwięk i co drugie słowo (mamrotanie).

Kiedy pierwszy raz słuchałam DIA, chciałam umrzeć, takie to wszystko było żałosne i spierdolone od początku do końca. I jeszcze ten wokal! To było straszne przeżycie. Tamta płyta wydawała mi się tak beznadziejna, że aż było mi wstyd, że jej słucham z takim uporem.
Dziś zabiję każdego kto powie, że jest słaba. Crack odcisnął swój ślad, to fakt, ale nie zabił jej piękna. Po prostu paru piosenek nie powinno na niej być.

'Nijaka' Rolling Eyes To samo myślałam o DIA i FIOE, a potem musiałam to odszczekać. Nie mam zamiaru znowu się wygłupić.

Nie będę Was przekonywać, mam ciekawsze zajęcia.

Na przykład słuchanie 'Waterloo To Anywhere', ze szczególnym uzwględnieniem B.U.R.M.A.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Biały Liść
still not dirty enough for you


Dołączył: 02 Paź 2005
Posty: 4275
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Haribo;]

PostWysłany: Pon 4:25, 10 Kwi 2006    Temat postu:

jej, przeczuwalam to przez cale 11 godzin w samochodzie. przeczuwalam ze jak wroce to na forum znajde jakas mila niespodzianke:] juz sciagam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mrtchn
quadratisch. praktisch. gut.


Dołączył: 04 Paź 2005
Posty: 5697
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Poznań

PostWysłany: Pon 5:27, 10 Kwi 2006    Temat postu:

Waterloo brzmi jak polaczenie Begging i Narcissist. A mi to bardzo pasuje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lady
amoureuse de Paname


Dołączył: 02 Paź 2005
Posty: 14176
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Paname

PostWysłany: Pon 9:12, 10 Kwi 2006    Temat postu:

Wiedziałam, że po Tobie mogę się spodziewać głosu rozsądku!

Kurwa, moja szyja, ała. Nadal nie mogę się kłaść i podnosić prosto, tylko bokiem. Nie spałam do 3.00, bo MUSIAŁAM tego słuchać. Więc dzisiaj nie dość, że jestem cała porozjebywana (jak mawia Gundzik), to jeszcze niewyspana i wyglądam jak zombie (chociaż to akurat nic nowego).
Dzięki, Carl. Ładnie mi się odwdzięczasz! Policzymy się na jakimś koncercie, możesz być pewien! Laughing

Aktualnie najlepsza jest dla mnie 'B.U.R.M.A', zupełnie inna od reszty. Carl powinien pisać więcej takich rzeczy, więcej kombinować, żeby urozmaicić repertuar, ale on tak bardzo chciał zrobić młodszą siostrę, tudzież kuzynkę 'Up The Bracket'... I wcale mu się nie dziwię.

Anyway, moje skojarzenia:

All dirty small town girls
How I wish you were here now
And show me how to be the man, I'm your man

i:

If you still love me by morning
Oh, you'll find me waitnig in the garden by the cherry blossom tree

i 'Dream A Little Dream', oh yes. Frank Sinatra nadstawił ucha Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Johnny Berserker
saves the world today


Dołączył: 02 Paź 2005
Posty: 1953
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: ten swąd?

PostWysłany: Pon 12:57, 10 Kwi 2006    Temat postu:

LD napisał:

Johnny, chyba masz sklerozę. Słuchałam tej płyty w całości trzy razy (sic!) i pamiętam każdy dźwięk i co drugie słowo (mamrotanie).




Droga LD
wydaje mi sie ze jesteś stronnicza ,ale to tylko detal :]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Biały Liść
still not dirty enough for you


Dołączył: 02 Paź 2005
Posty: 4275
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Haribo;]

PostWysłany: Pon 13:51, 10 Kwi 2006    Temat postu:

wlasnie zastanawiam sie na ile ja jestem stronnicza. bo ta plyta na prawde mi sie podoba(choc nie podzielam dzikiego entuzjazmu LD).. choc ma slabe punkty jak np doctors and dealers . najlepsze jest dla mnie zdecydowanie deadwood, B.U.R.M.A., bloodthirsty bastards, bang bang, last of small town playboys.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lady
amoureuse de Paname


Dołączył: 02 Paź 2005
Posty: 14176
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Paname

PostWysłany: Pon 14:19, 10 Kwi 2006    Temat postu:

John, jestem szczera. Nie nazwałabym swojej reakcji dzikim entuzjazmem. Ja po prostu nie umiem inaczej. Mogę go słuchać bez końca, słuchać, nie patrzeć na niego. Może to irracjonalne, ale tak jest. Nie potrafię tego wytłumaczyć. Czuję się tak, jakbym wynurzyła się z wody i złapała oddech, a już prawie tonęłam. Może ta płyta trafiła na właściwy moment w moim życiu. Jest jak powiew świeżego powietrza, kop w tyłek. Mam już dość myślenia o działkach, odwykach i rozprawach sądowych. Myślę, że fani Libsów czują podobnie i dlatego trasa DPT jest prawie wyprzedana.

Niemniej jednak Liść ma rację co do 'Doctors And Dealers'. Ale i tak wolę tę piosenkę od niemiłosiernego 'Up The Morning', że o 'Pentonville' nie wspomnę. Skoro już porównujemy...

Dajcie mi się pocieszyć! O krytyce pomyślę później. Na razie mogę powiedzieć tylko tyle, że brakuje mi na tej płycie Petera. Co za odkrycie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maddie
Die beste M. aller Zeiten.


Dołączył: 03 Paź 2005
Posty: 3110
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Brln.

PostWysłany: Pon 15:37, 10 Kwi 2006    Temat postu:

Znowu traktujesz nas jak bandę idiotów. Twoja ocena jest cholernie subiektywna.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gwalyn
what a fuckin' waster!


Dołączył: 19 Lut 2006
Posty: 396
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa/Białystok

PostWysłany: Pon 15:39, 10 Kwi 2006    Temat postu:

a ty MM nie umiesz wziasc poprawki na slabosc LD do Carla? Musisz oczywiscie wszedzie okazywac swoje swiete oburzenie i strzelac fochy heh... to zaczyna sie robic smieszne...

Plyta mi sie podoba choc sie nie zachwycam...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
matinee
freethinker


Dołączył: 02 Paź 2005
Posty: 8507
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: the poetry society

PostWysłany: Pon 15:47, 10 Kwi 2006    Temat postu:

LD napisał:
Anyway, moje skojarzenia:

All dirty small town girls
How I wish you were here now
And show me how to be the man, I'm your man

i:

If you still love me by morning
Oh, you'll find me waitnig in the garden by the cherry blossom tree

i 'Dream A Little Dream', oh yes. Frank Sinatra nadstawił ucha Wink


Skoro juz o skojarzeniach
Last of the small town playboys zanim jeszcze zaczelam sluchac plyte skojarzylo mi sie z przytoczonym wyzej fragmentem Bucket shop:]

W jednym sie zgadzam z Johnym - Pete jest lepszym kompozytorem i autorem tekstow.
Ale Carl to Carl, i kropka :p
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Johnny Berserker
saves the world today


Dołączył: 02 Paź 2005
Posty: 1953
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: ten swąd?

PostWysłany: Pon 15:52, 10 Kwi 2006    Temat postu:

jesteście prawie wszyscy stronniczy Very Happy
ale LD bije rekordy Very HappyVery Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
matinee
freethinker


Dołączył: 02 Paź 2005
Posty: 8507
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: the poetry society

PostWysłany: Pon 15:59, 10 Kwi 2006    Temat postu:

Hm, poczatek The Enemy jest niemal identyczny jak ten z Campaign of hate.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Indie Rock & Stuff Strona Główna -> Rule, Britannia! / The Libertines Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 20, 21, 22 ... 59, 60, 61  Następny
Strona 21 z 61

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin