Forum Indie Rock & Stuff Strona Główna Indie Rock & Stuff
towarzystwo wzajemnej adoracji pod przykrywką forum ambitnej muzyki popularnej
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

the car is on fire
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 25, 26, 27, 28, 29  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Indie Rock & Stuff Strona Główna -> Polish Radio
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ciumok
członek rady nadzorczej


Dołączył: 16 Gru 2006
Posty: 8075
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 20:09, 19 Maj 2009    Temat postu:

Chyba poczekam z odsłuchem na całą płytę, ale fakt, że obecność pana Dejnarowicza była główną rzeczą, która mi w tej grupie przeszkadzała. Pomijając fakt, jak bardzo nie lubię jego twórczości dziennikarskiej, tak jako wokalista ciągnął te piosenki dół. I to nie znaczy, że dawał im mrocznego, zimnofalowego plusa, tylko chrypiał w mało zręczny i trudno akceptowalny sposób. W połączeniu z bardzo słabą twórczością liryczną, to była mieszanka wybuchowa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Astrogirl
She's a Superstar


Dołączył: 01 Lut 2008
Posty: 1369
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: wietrzne,zimne południe

PostWysłany: Wto 21:59, 19 Maj 2009    Temat postu:

widzisz,a mnie się jednak podobałaSmile
co nie zmienia faktu,ze dziennikarzem jest strasznym,pewnie tylko Gacek go jeszcze bije na głowę
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sHavo
Mistrz śniętej riposty


Dołączył: 01 Lip 2006
Posty: 5797
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: chyba ty, tej

PostWysłany: Wto 22:31, 19 Maj 2009    Temat postu:

Ależ co wy pierdolicie. Recka nowego U2 na porcysie jest zajebista.
Ja znam z 50 gorszych dziennikarzy muzycznych w tym kraju. W ogóle, są jacyś dobrzy w tym kraju?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ciumok
członek rady nadzorczej


Dołączył: 16 Gru 2006
Posty: 8075
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 23:43, 19 Maj 2009    Temat postu:

Lubię szczerze Kubę Ambrożewskiego ze Screenagers i Pulp.

Ostatnio zmieniony przez Ciumok dnia Wto 23:43, 19 Maj 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sHavo
Mistrz śniętej riposty


Dołączył: 01 Lip 2006
Posty: 5797
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: chyba ty, tej

PostWysłany: Śro 8:22, 20 Maj 2009    Temat postu:

No ja np. Nowatorskiego (notabene wychowanka Porcysa) z Machiny, paru innych ze Screenagers czy Porcys również.
Nie zgadzam się jednak z wami. Jak czytam Gacek, Staniszewskiego z Dziennika, Kucińską i inne dziady, to śmiem wątpić że oni tych recenzowanych przez siebie płyt słuchali.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Piotr
the man who would be king


Dołączył: 19 Paź 2006
Posty: 884
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 16:28, 22 Maj 2009    Temat postu:

Płyty lepiej posłuchajcie zanim się zaczniecie kłócić. A album bardzo dobry. Rozwijają się chłopaki, nie wiem czy to rewolucja ale jest blisko. Ogólnie płyta brzmi jak Of Montreal, Caribou połączone z Sierżantem Pieprzem. No i Czubak śpiewa po włosku !!! Przeczuwam że fanom debiutu TCIOF album się nie spodoba. Myślę że zajebiście będzie się tego słuchało w wakacje. Póki co z każdym kolejnym przesłuchaniem czegoś nowego odkrywam a utwory cholernie króciutkie jak i płyta.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sHavo
Mistrz śniętej riposty


Dołączył: 01 Lip 2006
Posty: 5797
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: chyba ty, tej

PostWysłany: Sob 22:42, 23 Maj 2009    Temat postu:

Ja chciałem dziś płytę kupić, ale największy polski empik (wedle słów pewnego różowego forumowicza) niestety nie był zaopatrzony w ów towar.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ciumok
członek rady nadzorczej


Dołączył: 16 Gru 2006
Posty: 8075
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Sob 23:40, 23 Maj 2009    Temat postu:

Very Happy No cóż, ja kupię jak się tylko tam pojawi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
girlfromipanema
Killamangiro


Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 615
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pon 21:15, 25 Maj 2009    Temat postu:

ale tam przecież zawsze wszystko z opóźnieniem (albo w śmiesznej ilości, nie wiem w sumie jak tym razem było), a wystarczy krótki spacer do Saturna, w którym zazwyczaj wszystko na czas Wink

a nie ma co zwlekać, bo płyta wymiata. odpowiadają mi nawet te aspekty, które większości nie pasują- wolę albumową wersję We're Doing Fine, Minerva, totalnie mi dobrze z takimi wokalami (w sumie chyba już dawno się przyzwyczaiłam, tak jak i swego czasu do Borysa) etc. poza tym, nie mogłam tego nie kupić, skoro prześliczne Błękitne Słowiki po włosku, namecheckowanie Kevina, okładka i inne smaczki. i w końcu muzyczne nawiązywanie do moich ulubionych zespołów. plus, opłacało się odwiedzić McEntire'a, produkcja zgodnie z oczekiwaniami MEGA. ze sprecyzowaniem highlightów mam na razie problem. i jeszcze z tym, że chyba trochę za dużo słucham od piątku (a wcześniej w oczekiwaniu też katowałam TCIOF).

przy okazji Lake&Flames napisałam, że raczej z zaskoczenia na mnie spadł ten wyjątkowo wysoki poziom płyty polskiego zespołu (chociaż przyszedł czas na docenienie debiutu, ale jednak inaczej) i doczekałam się na coś, na co czekałam nieświadomie. tym razem ledwie mogłam usiedzieć w miarę pojawiania się kolejnych zapowiedzi, zresztą wypatrywałam już po zeszłorocznych koncertach (właśnie! can't wait!), ale zupełnie się nie zawiodłam. chyba druga najlepsza płyta w tym roku, ewentualnie trzecia, jeśli mocno przesadzę i bardzo mi się znudzi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ciumok
członek rady nadzorczej


Dołączył: 16 Gru 2006
Posty: 8075
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 0:26, 26 Maj 2009    Temat postu:

W Saturnie? Na czas!?

Bądź poważna. Oni tam sami narzekają na brak pracowników i ilekroć czegoś tam szukam, to albo wydaję parę złotych więcej w Empiku, albo grzecznie czekam bonusowe trzy doby.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ciumok
członek rady nadzorczej


Dołączył: 16 Gru 2006
Posty: 8075
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 19:45, 27 Maj 2009    Temat postu:

Liczyłbym na lepszą płytę pod pozycją "polski album roku", ale jest ciekawie. Przede wszystkim słychać obcego etnicznie producenta. Nie ma takich wahań w brzmieniu jak na poprzednim albumie. Nie wszystkie melodie są za to wciągające, kilka to typowe wypełniacze i nudzą, ale zwłaszcza w drugiej części jest o wiele ciekawiej.

Nie wiem czy chodziło o to, żeby być tak tru alternatywnym, ale partie gitar są, że tak to ujmę, nieco zbyt rzadkie. W kilku kompozycjach zionie taką pustką i właśnie przez nią robi się nudno. Za to fajne są zarówno opener, jak i dwa ostatnie kawałki. Takie mieszane uczucia mam. Kupiłem to zupełnie w ciemno, jeszcze się nauczyłem dobrze na pamięć tych kawałków.

No i pointa. Kupiłem tę płytę w Saturnie... w Empiku nie byłoVery Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sune_rose
the man who would be king


Dołączył: 03 Lut 2006
Posty: 1284
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 20:44, 27 Maj 2009    Temat postu:

Cytat:
DRODZY, EMPIK NIE DOSC ZE DROGI TO JESZCZE MA PROBLEM Z ZAMOWIENIEM WIECEJ NIZ KILKU EGZEMPLARZY PLYT (DOTYCZY TO NIE TYLKO TCIOF).
SZUKAJCIE OMBARROPSA! W INNYCH SIECIACH (SATURN, MEDIA MARKT, TRAFFIC) TUDZIEZ W SKLEPACH INTERNETOWYCH. PRZYKRO NAM W ZWIAZKU Z TĄ KOMPLIKACJĄ.
POZDRY JOŁ JOŁ.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ciumok
członek rady nadzorczej


Dołączył: 16 Gru 2006
Posty: 8075
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 18:30, 28 Maj 2009    Temat postu:

Jeszcze parę słów o Ombarrops. Zyskuje wraz z kolejnymi odsłuchami. Naprawdę, jest coraz przyjemniej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Czw 8:13, 11 Cze 2009    Temat postu:

Po pierwszym przesłuchaniu- spoko. Po kilku- coraz bardziej to lubię. Ale i tak póki co najbardziej podchodzi mi L&F.
Powrót do góry
snorri
the man who came to stay


Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 191
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Poznań

PostWysłany: Nie 10:47, 14 Cze 2009    Temat postu:

płyta jest całkiem dobra. jakby mi ktoś puścił i nie powiedział, to bym w życiu nie zgadł, że to polski zespół. 3 pierwsze utwory są całkowicie w deche i zostają w pamięci po pierwszym odsłuchu. w drugiej połowie koło 9 utwory wkurza mnie trochę wokal, ale nadrabiają kawałkiem "baby baby" w którym słychać duży wpływ Animal Collective. kupiłem całkowicie w ciemno w rzeczonym saturnie i jestem pozytywnie zaskoczony. okładka jest fantastyczna, tak jak to zdjęcie wewnatrz wkładki - zmierzch albo poranek nad polską...tylko teraz nie wiem czy ta płyta jest lepsza od lake&flames, ale to sprawa drugorzędna.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Indie Rock & Stuff Strona Główna -> Polish Radio Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 25, 26, 27, 28, 29  Następny
Strona 26 z 29

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin