Forum Indie Rock & Stuff Strona Główna Indie Rock & Stuff
towarzystwo wzajemnej adoracji pod przykrywką forum ambitnej muzyki popularnej
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

The White Stripes
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 20, 21, 22 ... 37, 38, 39  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Indie Rock & Stuff Strona Główna -> America, America
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
godfather
son of a gun


Dołączył: 29 Kwi 2006
Posty: 8492
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: mam wiedziec?

PostWysłany: Nie 11:16, 27 Maj 2007    Temat postu:

ja chce tylko wyjasnic, ze icky thump to dla mnie zajebisty utwor, swietna zwrotka [!], tylko nie wiem po co to dziwne kombinowanie na organkach. nie przekonuje mnie to, ze white jest tym ktory tak dziwnie kombinuje.
a jako gitarzyste go cenie.
ide na obiad. howgh!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tristan
bridegroom of the Goddess


Dołączył: 22 Paź 2005
Posty: 2955
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: je n'ai jamais eu d'adresse

PostWysłany: Nie 14:03, 27 Maj 2007    Temat postu:

nie wiem
ta piosenka zabiła mnie przy drugim odsłuchu i nie potrzebowałem do tego głębokich analiz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sHavo
Mistrz śniętej riposty


Dołączył: 01 Lip 2006
Posty: 5797
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: chyba ty, tej

PostWysłany: Nie 16:42, 27 Maj 2007    Temat postu:

Mnie jako gitarzysta specjalnie nie zachwyca. Widziałem raz jego improwizacje z The Raconteurs to połowa grubo poza jakąkolwiek tonacją. Nie idealizuje go jakoś ale trzeba przyznać że głowe do dobrych kawałków to on ma. A co do nowego singla... jest inny i tyle. Wg mnie nie dorasta do pięt jako 1 singiel takiemu Blue Orchid ale i tak uważam że White jest jednym z najlepszych twórców nowego tysiąclecia. Tyle
Powrót do góry
Zobacz profil autora
czołgaj się
zły syn dla matki


Dołączył: 31 Paź 2005
Posty: 7370
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: zewsząd

PostWysłany: Nie 18:13, 27 Maj 2007    Temat postu:

O jejku. Dajcie im spokój. Oni grają coś pod bluesa - blues jest prosty. Takie tam gadanie. Chwytliwe, fajne piosenki muszą być proste, żeby się słuchacz nie pogubił. Nie chodzi o to, żeby zdobywać jakieś tam szczyty artyzmu, tylko o to, żeby było fajnie. A jest fajnie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Latia
cold hard bitch


Dołączył: 02 Paź 2005
Posty: 7453
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: zga/krk

PostWysłany: Nie 20:45, 27 Maj 2007    Temat postu:

godfather napisał:
ja chce tylko wyjasnic, ze icky thump to dla mnie zajebisty utwor, swietna zwrotka [!], tylko nie wiem po co to dziwne kombinowanie na organkach. nie przekonuje mnie to, ze white jest tym ktory tak dziwnie kombinuje.
a jako gitarzyste go cenie.
ide na obiad. howgh!

odczep się od organków!
dziś właśnie ten motyw cały dzień chodził mi po głowie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tristan
bridegroom of the Goddess


Dołączył: 22 Paź 2005
Posty: 2955
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: je n'ai jamais eu d'adresse

PostWysłany: Nie 22:18, 27 Maj 2007    Temat postu:

Jack White nie jest dobrym gitarzystą
ale jest świadomym artystą i w tym jego siła
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sHavo
Mistrz śniętej riposty


Dołączył: 01 Lip 2006
Posty: 5797
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: chyba ty, tej

PostWysłany: Wto 17:59, 29 Maj 2007    Temat postu:

A że nie jest pokazują koncertowe wykonania Blue Veins. Ja nie wiem, ale czy on nie słyszy jak cholernie jest poza tonacją gdy gra te swoje niby natchnione improwizowane solówki? Brendan też co jakiś czas na niego z miną niepewną spogląda... Bo i technicznie specjalnie też nie powala... ale żeby w swoim kawałku tak brzydkie dźwięki grać? Strange...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lady
amoureuse de Paname


Dołączył: 02 Paź 2005
Posty: 14176
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Paname

PostWysłany: Wto 18:02, 29 Maj 2007    Temat postu:

Może tak ma być Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sHavo
Mistrz śniętej riposty


Dołączył: 01 Lip 2006
Posty: 5797
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: chyba ty, tej

PostWysłany: Śro 14:18, 30 Maj 2007    Temat postu:

Wiedziałem, że ktoś to sprowadzi do artystycznego zabiegu Razz Ale to nie dosyć że po prostu nie pasuje i fałszuje to jeszcze w ogóle bluesowe nie jest... nie wiem, moze White przeskoczył swoją epokę ale akurat w tym aspekcie bym go na piedestał nie wynosił Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lady
amoureuse de Paname


Dołączył: 02 Paź 2005
Posty: 14176
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Paname

PostWysłany: Śro 16:47, 30 Maj 2007    Temat postu:

Whatever Laughing Można nie chodzić na koncerty, tylko słuchać płyt.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
godfather
son of a gun


Dołączył: 29 Kwi 2006
Posty: 8492
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: mam wiedziec?

PostWysłany: Sob 0:31, 09 Cze 2007    Temat postu:

nie chce sie chwalic ale zdaje sie ze slucham wlasnie nowych paskow.
w sensie plyty.

edit: po przesluchaniu
jedno wielkie hellyeah!
nowa plyta nie jest przegenialna, boska, nie odlatuje w stratosfere, ale jest swietna, mocna, ma bdb piosenki. tylko meg nie spiewa, a szkoda.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Biały Liść
still not dirty enough for you


Dołączył: 02 Paź 2005
Posty: 4275
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Haribo;]

PostWysłany: Sob 9:40, 09 Cze 2007    Temat postu:

a ja chyba.... ja chyba poczekam do premiery...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sune_rose
the man who would be king


Dołączył: 03 Lut 2006
Posty: 1284
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Sob 12:22, 09 Cze 2007    Temat postu:

godfather napisał:
tylko meg nie spiewa, a szkoda.


ale coś tam sobie melorecytuje w 'st. adrew' racja? Czy może coś mi się przesłyszało. Zgadzam się w 100% że to genialny album. Poprzedni jakoś mi nie podszedł mimo, ze próbowałem się w niego słuchać kilka razy, na szczęście Jack wywiazał się z zadania i mamy fajny 13 utworowy album, na którym z jednej strony rządzą powery(Rag and Bone-ten dialog na początku to podobno o grzebaniu w śmietniku; Icky thump; niesamowity conquest i parę innych-ktorych-nie-pamietam-z-nazwy, a także numery lekko psychodeliczno bluesowe 'a martyr...' świetny '300 torriental outpor blues')

i zapomniałbym w 2 kawałkach głowny motyw oparty jest na szkockich dudach, przy czym jazda jest niesamowita

polecam!!! zarąbista na upalne popoludnia i nieco chłodniejsze wieczory Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
czołgaj się
zły syn dla matki


Dołączył: 31 Paź 2005
Posty: 7370
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: zewsząd

PostWysłany: Sob 14:26, 09 Cze 2007    Temat postu:

czyli na wakacje. nie pamiętam, czy to w zeszłym, czy dwa temu lata, motywem przewodnim porannej kawy na przydomowym łonie natury było 'my doorbell'. ja chcę już nic nie musieć aaaaaaaaa!!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sune_rose
the man who would be king


Dołączył: 03 Lut 2006
Posty: 1284
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Sob 18:57, 09 Cze 2007    Temat postu:

Smile oj tak Smile nic nie musiec!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Indie Rock & Stuff Strona Główna -> America, America Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 20, 21, 22 ... 37, 38, 39  Następny
Strona 21 z 39

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin